
Jak AI zmieni gry?
Maciej Grzebień
AI w grach komputerowych to przyszłość, mimo iż nie wszystkim graczom się to podoba.
Od momentu pojawienia się na rynku ChatGPT, a wraz z upływem czasu kolejnych modeli i rodzajów chatbotów, pewne było, iż technologia ta znacząco wpłynie na nasze życie. Trend ten nie ominął również gier cyfrowych i chociaż główna oś dyskusji o wykorzystaniu AI w kontekście gier dotyczy ich produkcji oraz wpływu tej technologii na sam proces tworzenia, to w tym tekście skupię się na potencjalnych korzyściach, jakie przyniesie wykorzystanie AI bezpośrednio w zawartości gry.
To nie tak, że AI w grach komputerowych wcześniej nie występowało — prawdopodobnie każdy z nas kojarzy z tym terminem NPC, czyli postacie niezależne (Non-Playable Characters).
NPC są częścią systemu, w którym oskryptowana i odpowiednio zaprogramowana sztuczna inteligencja wchodzi w interakcje z graczem lub stanowi tło i element świata przedstawionego. W niektórych produkcjach możliwości interakcji z nimi są bardziej zaawansowane, jednak zawsze opierają się one na wcześniej przygotowanych sformułowaniach z określonymi konsekwencjami i „drzewkami dialogowymi”.
W tym miejscu zupełnie nowe pole do eksploracji interakcji na linii gracz–NPC dają nam chatboty, takie jak np. ChatGPT. W miejsce oskryptowanych i sztywnych formułek gracz mógłby prowadzić konwersacje z odpowiednio przeszkolonym do tego chatbotem.
Wprowadza nas to, jako graczy, w zupełnie nowy poziom immersji oraz informacji zwrotnej płynącej ze świata gry. W ten sposób stworzony NPC mógłby na bieżąco reagować na działania bohatera w świecie gry oraz wdawać się z graczem w bardziej szczegółowe polemiki — słowem, symulować rozmowę człowieka z człowiekiem.
Głównym wyzwaniem designerskim, przed jakim stoją twórcy w takim przypadku, jest odpowiednie wyszkolenie modułu bota tak, aby był dostosowany do danego świata wirtualnego oraz rozmów z graczem, który — jak pokazuje przykład Fortnite — nie ma granic kreatywności.
Przytoczmy przykład wspomnianego Fortnite’a, flagowej produkcji Epic Games, który dziennie angażuje około miliona graczy na całym świecie. W maju bieżącego roku studio dodało do gry postać Dartha Vadera z uniwersum Gwiezdnych Wojen, co samo w sobie nie jest niczym wyjątkowym w skali tej produkcji, gdyż Epic znany jest ze współpracy z wieloma franczyzami. Jednak ten przypadek był szczególny — twórcy umieścili postać Vadera na mapie jako opcjonalnego towarzysza oraz dali mu możliwość rozmowy z graczami, na które odpowiadał przeszkolony chatbot. Pomysł ten dodatkowo uatrakcyjniał fakt, iż twórcy zadbali o charakterystyczny dla lorda Sithów głos, znany z filmów.
Zabieg ten od razu przypadł graczom do gustu i znacząco urozmaicił rozgrywkę, a media społecznościowe zalała fala relacji z rozmów graczy z AI-Vaderem. Oczywiście nie obyło się bez kontrowersji, gdyż gracze nie przepuścili okazji i, obchodząc ograniczenia bota w niektórych tematach, doprowadzali do sytuacji, w których fortnitowy Sith wypowiadał „kontrowersyjne” treści.
Sytuacja ta pokazuje, jak ogromny potencjał drzemie w tym rozwiązaniu — a mówimy tu jedynie o wykorzystaniu chatbotów AI w samych dialogach. Analiza stylu gry gracza, jego zachowań w walce, decyzji zakupowych u kupców, doboru broni czy ubioru to obszary, które AI mogłaby wykorzystać do dalszego urozmaicania rozgrywki.
Zupełnie nowy poziom trudności mogłoby to wnieść zwłaszcza do strategicznych gier wojennych, gdzie AI w czasie rzeczywistym analizowałaby ruchy gracza i dostosowywała do nich własną taktykę. W ten sposób gracze mogliby poczuć namiastkę rozgrywki w trybie wieloosobowym, w której przeciwnik imitowałby zachowanie innego gracza.
Pozostaje trzymać kciuki, aby studia pracowały nad tą technologią i być może już w nadchodzących produkcjach AAA zobaczymy podobne rozwiązania.

