Jak AI zmieni gry?

AI w grach komputerowych to przyszłość, mimo iż nie wszystkim graczom się to podoba.

Od momentu pojawienia się na rynku ChatGPT, a wraz z upływem czasu kolejnych modeli    i rodzajów chatbotów, pewne było, iż technologia ta znacząco wpłynie na nasze życie. Trend ten nie ominął również gier cyfrowych i chociaż główna oś dyskusji o wykorzystaniu AI w kontekście gier dotyczy ich produkcji oraz wpływu tej technologii na sam proces tworzenia, to w tym tekście skupię się na potencjalnych korzyściach, jakie przyniesie wykorzystanie AI bezpośrednio w zawartości gry.

To nie tak, że AI w grach komputerowych wcześniej nie występowało — prawdopodobnie każdy z nas kojarzy z tym terminem NPC, czyli postacie niezależne (Non-Playable Characters).
NPC są częścią systemu, w którym oskryptowana i odpowiednio zaprogramowana sztuczna inteligencja wchodzi w interakcje z graczem lub stanowi tło i element świata przedstawionego. W niektórych produkcjach możliwości interakcji z nimi są bardziej zaawansowane, jednak zawsze opierają się one na wcześniej przygotowanych sformułowaniach z określonymi konsekwencjami i „drzewkami dialogowymi”.

W tym miejscu zupełnie nowe pole do eksploracji interakcji na linii gracz–NPC dają nam chatboty, takie jak np. ChatGPT. W miejsce oskryptowanych i sztywnych formułek gracz mógłby prowadzić konwersacje z odpowiednio przeszkolonym do tego chatbotem.
Wprowadza nas to, jako graczy, w zupełnie nowy poziom immersji oraz informacji zwrotnej płynącej ze świata gry. W ten sposób stworzony NPC mógłby na bieżąco reagować            na działania bohatera w świecie gry oraz wdawać się z graczem w bardziej szczegółowe polemiki — słowem, symulować rozmowę człowieka z człowiekiem.
Głównym wyzwaniem designerskim, przed jakim stoją twórcy w takim przypadku, jest odpowiednie wyszkolenie modułu bota tak, aby był dostosowany do danego świata wirtualnego oraz rozmów z graczem, który — jak pokazuje przykład Fortnite — nie ma granic kreatywności.

Przytoczmy przykład wspomnianego Fortnite’a, flagowej produkcji Epic Games, który dziennie angażuje około miliona graczy na całym świecie. W maju bieżącego roku studio dodało do gry postać Dartha Vadera z uniwersum Gwiezdnych Wojen, co samo w sobie nie jest niczym wyjątkowym w skali tej produkcji, gdyż Epic znany jest ze współpracy z wieloma franczyzami. Jednak ten przypadek był szczególny — twórcy umieścili postać Vadera        na mapie jako opcjonalnego towarzysza oraz dali mu możliwość rozmowy z graczami,      na które odpowiadał przeszkolony chatbot. Pomysł ten dodatkowo uatrakcyjniał fakt,          iż twórcy zadbali o charakterystyczny dla lorda Sithów głos, znany z filmów.

Zabieg ten od razu przypadł graczom do gustu i znacząco urozmaicił rozgrywkę, a media społecznościowe zalała fala relacji z rozmów graczy z AI-Vaderem. Oczywiście nie obyło się bez kontrowersji, gdyż gracze nie przepuścili okazji i, obchodząc ograniczenia bota        w niektórych tematach, doprowadzali do sytuacji, w których fortnitowy Sith wypowiadał „kontrowersyjne” treści.

Sytuacja ta pokazuje, jak ogromny potencjał drzemie w tym rozwiązaniu — a mówimy         tu jedynie o wykorzystaniu chatbotów AI w samych dialogach. Analiza stylu gry gracza, jego zachowań w walce, decyzji zakupowych u kupców, doboru broni czy ubioru to obszary, które AI mogłaby wykorzystać do dalszego urozmaicania rozgrywki.
Zupełnie nowy poziom trudności mogłoby to wnieść zwłaszcza do strategicznych gier wojennych, gdzie AI w czasie rzeczywistym analizowałaby ruchy gracza i dostosowywała do nich własną taktykę. W ten sposób gracze mogliby poczuć namiastkę rozgrywki w trybie wieloosobowym, w której przeciwnik imitowałby zachowanie innego gracza.

Pozostaje trzymać kciuki, aby studia pracowały nad tą technologią i być może już                w nadchodzących produkcjach AAA zobaczymy podobne rozwiązania.

Maciej Grzebień

Designer/Writer

Student Game Designu, jestem pasjonatem gier, który nie ogranicza się do grania.

Pracuję głównie w silniku Unreal Engine oraz C++

Kontakt

mGrzebien34@interia.pl